wtorek, 2 września 2014

SZKOŁA


                                                                 


    


                                                    

                                 


                                   ROK SZKOLNY UWAŻAM ZA OTWARTY!!!


   No i się zaczęło koniec siedzenia do późna i długiego się wylegiwania . Budzik nastawiamy na 7 rano i wołam po kilka razy Maja wstań, później Maja ubieraj się. Tyle wołania i gadania , że głowa boli , a że dom duży to i nogi bolą od biegania. Niektórzy się cieszą że rok szkolny się rozpoczął inni uważają to za duży obowiązek.Jednak nasze dzieci mają ciężko - program przeładowany i tak dużo zadają do domu.A po wakacjach pamiętają zaledwie 30 procent przyswojonej wiedzy. Więc jaki jest sens wtłaczania do głowy tak dużo wiedzy. Młodzi teraz wszystko znajdują w sieci bo tam wszystko jest. Zwiększyłabym liczbę godzin nauki języków i zajęć sportowych.
  Żeby to chodzenie do szkoły było przyjemne i bardziej pożyteczne. Oto przykład jakby mogła wyglądaćhttp://mystylemyeveryday.blogspot.com/2014/09/szkoa-w-finlandii-lahti-4-finnish-school.html
                                             
     My się cieszymy i nie. Pozytywną stroną tej nowej sytuacji jest możliwość uczenia się przez nasze dzieci nowych rzeczy i samorozwoju osobistego. Mamy również trochę wolnego czasu i spokoju w domu.
    Wraz z nowym rokiem szkolnym można ustalić sobie nowe postanowienia, że uczeń będzie się pilniej uczył, będzie milszy dla otoczenia, że pójdzie na nowe kółka zainteresowań i będzie rozwijał nowe talenty. Rodzic przy okazji żeby zmobilizować dziecko może też ustalić swoje postanowienia. Moim postanowieniem jest większa aktywność na blogu i przestudiowanie kilku książek , które stale odkładam na później.Także można powiedzieć , że razem z moim dzieckiem idę do szkoły.

    Pamiętajcie o śniadanku dla dziecka . Do kanapki dokładajmy owoce lub warzywka ulubione przez dzieci zamiast słodyczy.
                                          
                                                
                                                     
   Pomysłowe kanapeczki ładnie zapakowane zawsze zachęcają do zjedzenia ich . Koniecznie muszę spakować jedną więcej bo młodszy synek czeka na kanapkę od Mai ze szkoły . Kiedy ona wraca zaraz sprawdza czy jest coś dla niego i ją konsumuje z takim smakiem jakby cały dzień nic nie jadł.

                                                 

A wy jak przeżywacie powrót dzieci do szkoły?    Jak radzicie sobie z porannym wstawaniem?                                                  

12 komentarzy:

  1. Ten temat mam już za sobą, szybko się uwinęłam ;-) Moja młodsze dziecko rozpoczęło maturalną klasę, a ja muszę się martwić tylko o własne śniadania i to nie zawsze zdążę zrobić coś ekstra. Tak, brak obowiązków jakby troszeczkę rozleniwia...

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda bo jak nie pracowałam i nie miałam dzieci to mniej zrobiłam niż teraz.
    Im więcej obowiązków tym łatwiej się zorganizować. Tak się obawiałam tego obowiązku wstawania , a tymczasem Maja wstała wcześniej przed budzikiem i już była ubrana. Oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nowy rok szkolny nowe wydatki

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawda do 4 klasy szczególnie. Dochodzą nowe przedmioty. Za to do 1 klasy książki dzieci dostały tylko ciekawe jakiej jakości i jakiej treści. Rząd się postawił za nasze pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej tak wrzesień to zdecydowanie najbardziej nielubiane przez dzieci miesiąc :-) trudno po wakacjach wrócić do formy i przestawić się na wcześniejsze wstawanie, tym bardziej gdy na dworze chłodno i coraz ciemniej, a kołdra i poduszka tak kuszą :-D życzę wielu szkolnych sukcesów i wytrwałości w porannych pobudkach :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazuje się ,że dzieci przystosowuja się lepiej od nas.

      Usuń
  6. Ja też życzę dzieciom przyjaznej szkoły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka jak na Finlandii byłaby super. Ładnie to odpisałaś na swoim blogu.

      Usuń
  7. Zadziwiająco dobrze rok szkolny się rozpoczął. Żadnych spóźnień. Na twarzach moich pociech uśmiech.....oby tak dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super u nas podobnie mimo moich obaw .

    OdpowiedzUsuń
  9. I u nas wakacje powoli dobiegaja konca - we Wloszech rok szkolny w tym roku zaczyna sie w 15 wrzesnia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wielość obowiązków pomaga w organizacji dnia...

    OdpowiedzUsuń